Kary umowne są narzędziem szeroko stosowanym w wielu branżach, w szczególności w umowach o roboty budowlane. Mogą one zostać zastrzeżone za opóźnienie albo za zwłokę w wykonaniu umowy. Zwłoka stanowi tzw. opóźnienie kwalifikowane, czyli opóźnienie z powodu okoliczności, które obciążają dłużnika. Opóźnienie „zwykłe” natomiast to przekroczenie terminu spełnienia świadczenia z powodu okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności.
Z punktu widzenia dłużnika np. wykonawcy robót budowlanych korzystniejsze jest zastrzeżenie kary umownej za zwłokę, a nie za opóźnienie. Czy jednak w sytuacji, gdy umowa przewiduje kary umowne za opóźnienie, wykonawca będzie zobowiązany do zapłaty kary umownej nawet wtedy, gdy nie ponosi odpowiedzialności za przekroczenie terminu realizacji umowy? Kluczowa jest w tym wypadku analiza i wykładnia umowy zawartej przez strony. Strony mogą się bowiem umówić, że odpowiedzialność wykonawcy będzie rozszerzona i będzie on odpowiadał także za okoliczności od niego niezależne.
Jeżeli jednak z umowy nie wynika, aby wykonawca przyjął na siebie tak szeroką odpowiedzialność, to – zgodnie z orzecznictwem sądów – można uznać, iż kara umowna jest należna tylko za opóźnienie spowodowane okolicznościami, za które odpowiada wykonawca, czyli tak jak gdyby strony w umowie zastrzegły karę umowną za zwłokę, a nie za opóźnienie.
Takie stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Warszawie – VII Wydział Gospodarczy w wyroku z dnia 11 grudnia 2020 r. o sygn. akt VII AGa 26/19:
„W niniejszej sprawie, przynajmniej na etapie sporu sądowego, strony przedstawiały odmienne rozumienie postanowień zawartych w § 13 umowy. Jest faktem, że w § 13 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 umowy użyte zostało zarówno słowo „opóźnienie”, jak i „zwłoka”, co prima facie mogłoby świadczyć o tym, że strony odróżniały te dwa stany. W rzeczywistości jednak nie zostało w niniejszej sprawie w żaden sposób wykazane, aby poprzez użycie słowa „opóźnienie” strony chciały oderwać odpowiedzialność wykonawcy za terminowe wykonanie przedmiotu umowy od kwestii odpowiedzialności za przyczyny, które prowadziły do nieterminowego wykonania zobowiązania. Modyfikacja zasad odpowiedzialności kontraktowej, zgodnie z treścią art. 473 § 1 KC, wymaga oznaczenia w umowie okoliczności, za które na mocy ustawy dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Takie okoliczności w umowie nie zostały zaś oznaczone.
Z samego faktu użycia przez strony w umowie określenia, że kara umowna należy się za opóźnienie w wykonaniu przedmiotu umowy, nie można wyprowadzić wniosku, że chodzi o każde opóźnienie, zatem również to niezależne od winy dłużnika. Termin „opóźnienie” nie ma ścisłej i jednolitej prawnej definicji. Ustawodawca, jeżeli chce obciążyć dłużnika skutkami opóźnienia także wówczas, gdy nie ponosi on za to opóźnienie odpowiedzialności, to stanowi o tym wprost (vide art. 481 § 1 KC). Tego samego należy wymagać od stron w sytuacji, gdy modyfikują one ogólne zasady odpowiedzialności dłużnika z tytułu niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, co jednoznacznie przewiduje art. 473 § 1 KC.”

